HORTOBAGY_nemzeti park - Węgry |
Nowe fotografie z 2008r. znajdują się na dole strony
Puszta, to jeden z największych trawiastych stepów w Europie. Na płaskim terenie nic nie przysłania widoku. Ale myli się ten, kto uważa, że to monotonny krajobraz. Zmiennność Puszty kryje się w szczegółach.
W jedynym swego rodzaju świecie zierząt i roślin, w wyjątkowych studniach z drewnianymi żurawiami, w charakterystycznych czardach (csarda) stojących przy drogach.
Jedną z najznamieniczszych tego typu karczm jest 300-letnia Czarda Hortobagy, w której można zjeść smaczne węgierskie dania (np. słynną zupę rybną - halászlé,
czy gulaszową), przy akompaniamencie "madziarskiej" kapeli.
Hortobagy, to serce Puszty, do którego (od strony Tiszafüred) wjeżdża się przez 167 metrowej długości most, który zbudowany z kamieni, stoi tam już od prawie 180 lat.
|
300-letnia Csarda Hortobagy.
|
I tutaj właśnie utworzono na 80.000 hektarów Park Narodowy Hortobagy. Znaczną ceść tego obszaru stanowią, zawieraące sól pastwiska (Pusta). Z ciekawostek, występuje tam zjawisko fatamorgany, które przy sprzyjających warunkach można tutaj obserwować (tylko w dni, gdy rozproszone światło przenika przez warstwy wilgotnego powietrza o różnej temperaturze). Tutejsi ludzie od wieków zajmują się pasterstwem. Hodują owce.

|
Ale także gęsi ....
|
.... oraz bydło i konie.

|
Jedną z głównych dziedzin gospodarki tego regionu jest także uprawa trzciny, która po odpowiedniej obróbce i impregnacji jest doskonałym, ekologicznym i modnym w Europie Zachodniej materiałem do krycia dachów. Zarówno metody hodowlane jak i uprawy trzciny, nie zmieniły się od dziesiecioleci, a może i od setek lat. Nie ma nowoczesnych wieżowców i klimatyzowanych pomieszczeń, a cała produkcja odbywa się w szopach, jak przed wiekami. Czy to jest klucz do efektywnosci gospodarki tego regionu?
|
Choć oczywscie samoloty i traktory są używane na co dzień.

|
Ale oprócz stepu są tutaj także moczary, tereny podmokłe i rybne stawy hodowlane.
W okolicach tych zaobserwowano 342 gatunki ptaków, z czego 152 to lęgowe. Mnóstwo jest tu czapli różnych gatunków a jesienią wystepują wielkie zlotowiska żurawii. W okolicach Hortobagy żyją także dropie. Jesli chodzi o stawy to największy ich kompleks znajduje się zaledwie 4 km od Hortobagy (w kierunku Tiszafüred) i nazywa się Hortobagyi halasto. Występują tutaj ogromne ilosci ptaków wodnych w wielkiej różnorodnosci gatunkowej.

|

|
Granice Parku sa bardzo czytelnie oznaczone i nie radze wchodzic na tereny ograniczone takimi tablicami.

|
Ptaków jest naprawdę dużo i to atrakcyjnych dla nas gatunków, zarówno w PN Hortobagy, jak i w rezerwatach nad Cisą (Tisza), które oddalone są od Hortobagy zaledwie o 30-40 km. Szczególnie duże ilości ptaków można spotkać w środku lata, po lęgach. Dla obserwatorów jest to świetny teren, gorszy niestety dla fotografa. Zdecydowanie najatrakcyjniejszym miejscem są stawy rybne w Hortobagy (Hortobagyi halasto). Poprowadzonych przez nie zostało kilka szlaków, z umieszczonymi co jakiś czas wieżami obserwacyjnymi, z których jest doskonały widok na wodę i mokradła. Podczas wędrówki nad naszymi głowami bez przerwy przelatują różne gatunki czapli (purpurowe, siwe, nadobne, białe, modronose i ślepowrony) oraz rybitwy czarne, białoskrzydłe i białowąse. Liczne są kormorany (zarówno czarne jak i małe), a także można wypatrzeć ibisy kasztanowate i warzęchy. W wszechobecnych trzcinach otaczajacych drogi w Hortobagy Halaslo możemy zaobserwować podróżniczki, rokitniczki, brzęczki czy wąsatki,
a przy wodzie często także przelatujące bączki. Wieże obserwacyjne ulokowane są na terenie całegom Parku, z dokładnym opisem co tam występuje. Przy odrobinie szczęścia uda nam się zobaczyć raroga i kobczyki (ich kolonia jest niedaleko Hortobagy).
Na dropie możemy liczyć praktycznie tylko przez przypadek (takie zdarzają sie najczęściej rankiem lub pod wieczór ;-) ) lub z kimś, kto zna lepiej teren. Fotograficznie trudne warunki, ale udało się zarejestrować kilka gatunków, choć może nie w taki sposób jak bym chciał. Poniżej przegląd fotograficznego plonu wyjazdów w maju 2005 i czerwcu 2007 oraz 2008 r. |
Hortobagy - kraina Czapli
Czaple są dosłownie wszędzie. Oczywiście cała masa występuje na stawach hodowlanych, ale wcale nie mniejsza ilość szuka pożywienia na polach i łąkach (głównie czaple białe i purpurowe). Te pierwsze są też zdecydowanie najczęściej występującymi czaplami w parku. "Nasze" siwe spotyka się raczej rzadko, zdecydowanie więcej jest czapli purpurowych.
Z mniejszych gatunków najbardziej pospolity jest ślepowron. Na stawach mają one swoje ulubione drzewa, gdzie przesiadują małymi stadkami. Czapla ta jednak, ze względu na swoją skrytość jest dosyć trudna do fotografowania. Stosunkowo często można zobaczyć czaplę modronosą i nadobną, jednak ich liczebność jest bardzo zmienna w różnych latach.
W parku występuje także bąk i bączek. Bąka przy pewnej ilości szczęścia można wypatrzeć na polu, polującego na myszy. Jego mniejszy kuzyn za to występuje na stawach i rano często pokazuje się na małych oczkach wśród trzcin wzdłóż głównej drogi przez Halasto.
Osobliwe ptaki - Warzęchy
Pochodzą z tego samego rzędu co czaple, jednak ich bliższymi krewniakami są ibisy. Są nie do pomylenia z czymkolwiek innym - dziób w kształcie chochli to przystosowanie do odsączania pokarmu z płytkiej wody. Z daleka w locie od czapli białej można ją łatwo rozpoznać po wyprostowanej szyi. Warzęchy lubią przebywać i pożywiać się w stadkach. Fantastycznym widokiem jest kilka osobników przeczesujących płycizny, wachlując przy tym rytmicznie dziobem z lewej na prawą.
W Hortobagy można je obserwować z daleka na wysychających stawach na Halasto i przelatujące nad drogą 33. Ich liczba i miejsce występowania zależy od aktualnego poziomu wody. W latach gdy woda jest wysoka zobaczyć je ciężko, natomiast przy sprzyjających warunkach stada warzęch są bardzo liczne.
Mały myśliwy - Kobczyk
Te małe sokoły mają w Parku kilka kolonii lęgowych, jedna znajduje się nawet w lasku zaraz obok drogi 33. Na początku niewprawnemu obserwatorowi może być trudno wyłowić kobczyki ze stepowego krajobrazu. Po pierwszej obserwacji jednak okazuje się, że są bardzo pospolite. Samce mają charakterystyczne czerwone nogawice i szpony, skąd jest też angielska nazwa tego gatunku - red-footed falcon.
Wśród trzcin
pozostałe ptaki
Świat ptaków w Parku Narodowym Hortobagy to nie tylko stawy hodowlane. Mnogość gatunków zasiedla także bezkresne stepy i inne siedliska. Jednym z ciekawszych ptaków jest pójdźka. Wśród ściśle chronionych terenów stepowych parku pozostało wiele samotnych domostw pasterskich, stodół i schronień dla bydła i owiec, właśnie takie zabudowania są ulubionym siedliskiem tej małej sowy. Obserwować ją najlepiej wieczorem, kiedy zasiada w swych czatowniach (np. słupach ogrodzenia, belkach itp.). W Hortobagy występują także żołny gniazdujące razem z brzegówkami oraz zdecydowanie rzadsze kraski.
Prawdziwym rarytasem parku jest najcięższy latający ptak Europy - drop. Dla spokoju tego najbardziej chronionego gatunku awifauny Węgier zamknięto bardzo duże obszary stepu (tereny te zostały na mapie Parku zaznaczone pomarańczowymi kreskami). Wstęp tam jest absolutnie zakazany, a wszystkiego strzegą strażnicy w samochodach terenowych. Przy dużej dozie szczęścia i cierpliwości dropie można wypatrzeć z jednej z dróg wcinających się w Park, jednak z powodu ich bardzo dużej płochliwości nie będzie to łatwe.
Suseł - stepowy strażnik
Gorący klimat i bezkresne trawiaste stepy to idealne warunki dla tych gryzoni. Pochodzą z rodziny wiewiórkowatych, tyle że całe życie spędzają na ziemi i w niej. Susła wypatrzeć nietrudno. Co prawda przemieszczając się szybko wśród traw jest zupełnie niewidoczny, za to co chwila zatrzymuje się aby "stanąć słupka" i rozejrzeć sie po okolicy. Takie pojawiające się nagle i jeszcze szybciej znikające z oczu susły to niezaprzeczalny znak, że znaleźliśmy ich kolonie. Te małe zwierzątka stają się aktywne dopiero kiedy słońce zaczyna odpowiednio przygrzewać, a chowają się do swych norek długo przed zachodem. Są ważnym składnikiem pożywienia dużego sokoła występującego w Parku Narodowym Hortobagy - raroga.
| Kilka informacji praktycznych. |
| 1. |
Paliwo jest droższe niż w Polsce. |
| 2. |
Jedzenie jest sporo tańsze niż w Polsce, nie mówiąc już o winie. |
| 3. |
Autostrady są i to chyba lepszej jakości niż w Niemczech (nowsze), a do tego puste. Jadąc z szybkością 180-190 km na godzinę nikt Was nie wyprzedza, a te nieliczne pojazdy, które jadą przed Wami szybko zjeżdżają na prawy pas. Autostrady są płatne. Winiety można kupić na dużych stacjach benzynowych na okres nie krótszy niż cztery dni (1450 Ft.), za 10 dni trzeba zapłacić 2550 Ft. Szkoda, że PZMot ich nie sprzedaje. |
| 4. |
Pozostałe drogi też są świetne, najczęściej szerokie i równe, bez niespodzianek, np. droga biegnąca przez Pusztę (od Tiszafüred, przez Hortobagy do Hajduszoboszló i Debreczyna) zachęca do jazdy z szybkością 130-150 km/h, oczywiście nie jest to dozwolone, tym bardziej, że dość często stoją znaki ograniczające szybkość. Obserwując jednak Węgrów, wydaje się, że mało kto się tym przejmuje. Radzę być jednak ostrożnym, ponieważ kilka razy widziałem w Hortobagy (ograniczenie do 40) policyjną kontrolę szybkości. |
| 5. |
Pobyt w pensjonacie lub dobrej kwaterze prywatnej kosztuje około 10 Euro na dobę za jedną osobę. W sezonie letnim w Hortobagy jest czynny kemping. |
| 6. |
Obiad w Csardzie Hortobagy kosztuje około 5.000 Forintów na trzy osoby (nie licząc kieszonkowego dla kapeli i kelnera :-) ), a około 4000 Fr sto metrów dalej, w zajeździe zbudowanym przez państwo w latach 70-tych (Hortobagy Fogado), ale z bardzo elegancką restauracją i miłą obsługą, z którą jednak trudno się dogadać nie znając języka węgierskiego (tylko jeden z kelnerów mówi nieźle po niemiecku, a nawet zna słowa gastronomiczne po polsku). |
| 7. |
Zaopatrzenie w sklepach w Hortobagy nie jest za dobre, ale wszystko rekompensują niskie ceny żywności. Oczywiście "nie jest za dobre" to wcale nie znaczy, że nie ma co kupić na kolacje :-). |
| 8. |
Zjedzenie czegoś wieczorem w Hortobagy, po zamknięciu restauracji (20.00) jest niemożliwe. |
| 9. |
Praktycznie wszystkie tereny otaczające Hortobagy (w szczególności stawy Hortobagy Halasto) są w granicach Parku Narodowego, a na wejście do niego wymagane są bilety. Nie ma tam żadnych bramek sprawdzających/sprzedających bilety ale kilkakrotnie widziałem miejscowych "kowboi" konno lub w samochodzie terenowym, patrolujących teren i kontrolujących bilety. |
| 10. |
Bilety można kupić w centrum Hortobagy, w muzeum, po prawo jadąc od Tiszafüred (naprzeciw Csardy) w centrum informacyjnym Parku, niestety tylko w godzinach 10.00-16.00 (maj 2005), co znakomicie komplikuje pobyt, gdyż przybywając wieczorem, nie można rano pójść "na ptaki" z braku możliwości zakupu biletów. Obsługa informacji parkowej płynnie mówi po angielsku i niemiecku i chętnie udziela szczegółowych informacji. Tam tez można kupić mapy i otrzymać foldery (także po polsku). |
| 11. |
Bardzo opłaca się kupić bilet grupowy, tygodniowy (nawet przy 3-dniowym pobycie), do którego dokładana jest mapa okolic gratis. Ja za bilet tygodniowy, trzyosobowy, zapłaciłem 3.000 Ft. |
| 12. |
Uwaga, w Hortobagy nie ma gdzie wymienić pieniędzy, a płacić można w zasadzie tylko forintami. |
| 13. |
Powyższe informacje były aktualne w maju 2005 roku i autor nie ponosi żadnej odpowiedzialności z tytułu ich stosowania lub braku aktualności. |
| |
|
| |
UWAGA - poniżej zamieszczam korektę informacji aktualną na miesiąc czerwiec 2007 roku. |
| 1. |
Przez ostatnie dwa lata ceny żywności mocno wzrosły, przykładowo ceny gastronomiczne w Hortobagy są o około 20% wyższe od podanych wyżej (ale w czerwcu 2008 już wzrostu nie zauważyłem). |
| 2. |
W międzyczasie zbudowano siedzibę Parku z prawdziwego zdarzenia i tam obecnie kupuje się bilety i mapy. Siedziba ta to wielka budowla w centrum Hortobagy, po lewo jadąc od Tiszafüred (zaraz za Hortobagy Fogado). Niestety ceny biletów też mocno wzrosły i za bilet jednoosobowy na 8 dni trzeba już zapłacić 1800 Ft (225 Ft za dzień). Grupowych tygodniowych już nie ma. W siedzibie Parku można też przenocować, ale cena pokoju za jedną osobę wynosi 40-60 Euro, w zależności od pory roku. |
| 3. |
Za pokój trzyosobowy w Hortobagy Fogado w 2005 roku płaciłem 8.000 Ft, a dwa lata później już 11.000 Ft. |
| 4. |
Drogaa nr 33 prowdząca przez Hortobagy (z Budapesztu przez Tiszafüred, Hajduszoboszló do Debreczyna) mimo, że nie jest autostradą jest w dużej części płatną drogą szybkiego ruchu i obowiązują na niej winiety autostradowe, o czym komunikują odpowiednie znaki przy drodze. W roku 2008 winiety obowiązywały już tylko ciężarówki. |
|
|
Obejrzyj mapę okolic Hortobagy |
Spróbuj zypy gulaszowej |
|